Temat: System gospodarczy wg PiS

Dom - Z kraju - Temat: System gospodarczy wg PiS

05.08.2019-306 widoki -Z kraju

Gospodarka. W przyszłym roku kredyt Polski sięgnie prawie 55 proc. PKB

  • 300 plus w nowej odsłonie. "Większa pewność co do jego ciągłego funkcjonowania"
  • Rząd wycofał się z kontrowersyjnego pomysłu. Będzie inna propozycja
  • Cztery śmigłowce za przeszło 1, 6 miliarda. "Wzmocnią znacząco nasze siły zbrojne"
  • Podatki, opłaty, akcyza. Rząd ma plan na równoczesne miliardy
  • Zmiany w PIT, ale z warunkami

W przyszłym roku wierzytelność Polski sięgnie prawie 55 proc. PKB. To jeden z najgorszych wyników od dwóch dekad i lampka ostrzegawcza dla inwestorów - pisze "Puls Biznesu".

Bezpieczny, ostrożny, realistyczny a mianowicie takimi określeniami nowa ekipa rządząca określa swój pierwszy autorski plan dochodów i wydatków państwa. Dla ekonomistów projekt budżetu jest jednakże napięty, a jego zrealizowanie wisi na trudnej w celu oceny poprawie ściągalności datków i dość optymistycznym scenariuszu gospodarczym. Przy takich założeniach utrzymanie deficytu poniżej unijnych limitów będzie trudne, tym bardziej że mocno wstaje zadłużenie - czytamy.

- Jeśli dług zauważalnie zwiększa się przy dobrej koniunkturze i PKB rosnącym w 3-procentowym tempie, wówczas trzeba to odbierać wraz z najwyższym niepokojem - twierdzi w rozmowie z gazetą Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole.

City w Warszawie. Morawiecki chce przyciągnąć inwestorów ponad Wisłę

W kwietniu po planie dla Brukseli skarb państwa pokazał, że dług wraca na wzrostową ścieżkę. Jednak wskaźniki nie wyglądały jeszcze alarmująco. Sektor rządowy i samorządowy (według unijnej metodologii) miał zamknąć przyszły dwanaście miesięcy zadłużeniem wysokości 52, 5 proc. PKB. Ten projekt oparto m. in. na tym, że średniorocznie kurs EUR/PLN umocni się w ewentualnym roku do 4, 12 z 4, 20 przewidywanego na ten rok. Owe prognozy to już aczkolwiek przeszłość - podkreśla czasopismo.

- Znacząco szybszy wzrost zadłużenia w 2017 roku jest spowodowany osłabieniem kursu złotego wobec euro, który według Ministerstwa Finansów średniorocznie wyniesie 4, 29. To przekłada się na postęp długu przeliczonego na złote - zwraca uwagę Jakub Borowski. We wtorek ok. godz. 9: 27 zbytnio euro trzeba zapłacić 4, 33 zł.

Zadłużenie walutowe

"Puls Biznesu" wspomina, że obecnie jedna 3 naszych zobowiązań jest denominowana w walutach obcych. Zatem w przyszłym roku pożyczka sektora instytucji rządowych i samorządowych przebije bilion złotych.

Nominalne liczby czynią wrażenie, należy je aczkolwiek rozpatrywać w kontekście powiększającej się gospodarki, której wartość sięgnie już 1, 95 bln zł. Jednak także po relacji do PKB nie zaakceptować uciekniemy przed wzrostem długu do 54, 9 proc. - wskazuje gazeta.

Jednocześnie dodając, że szanse zadłużenia rysują się w ciemnych barwach coś więcej niż przez słabość złotego. Za więcej niż 85 proc. długu pasuje zadłużenie skarbu państwa. Wówczas zaś ma polski powiększyć się o prawie 80 mld zł, a w przyszłym o kolejne 71, 3 mld zł. W ten sposób pod skraj 2017 r. skonsumowane zostanie niemal wszystko, co poprawiło nam statystyki po umorzeniu obligacji skarbowych z portmonetek OFE - pisze "Puls Biznesu".

Związane z