Inwestorzy dziś patrzą w Polskę. Jaki werdykt wydadzą Amerykanie z Moody's?

Dom - Z kraju - Inwestorzy dziś patrzą w Polskę. Jaki werdykt wydadzą Amerykanie z Moody's?

15.07.2019-698 widoki -Z kraju

Decyzja agencji Moody’s ws. ratingu dla Polski

W piątek spodziewana jest decyzja agencji Moody's w sprawie ratingu wiarygodności kredytowej Polski. Za najbardziej prawdopodobną uznawana jest obniżka ratingu, co sama przedstawicielstwo zasugerowała na początku 04. Jednak rząd jest rzetelnej myśli. - Nie posiadam podstaw do uznania, hdy ta ocena może stanowić negatywna. Twarde dane będą pozytywne - powiedział minister finansów Paweł Szałamacha.

Gdyby do obniżenia ratingu doszło, byłby to w tej chwili drugi taki przypadek w ostatnich miesiącach. W styczniu br. podobną decyzję podjęła agencja S&P.

Cios w walutę

Projekt zmian w KRS może pogorszyć rating Polski. Przyznaje to sam resort sprawiedliwości

Agencja ta obniżyła w takim przypadku długoterminowy rating polskiego długu w walucie obcej do poziomu "BBB plus" z "A minus". Perspektywa ratingu była negatywna, co oznaczało, że w ocenie firm istnieje "prawdopodobieństwo co najmniej jak jeden do trzech", iż w ciągu dwudziestu czterech miesięcy rating zostanie znowu obniżony, "jeśli podważona będzie wiarygodność polityki pieniężnej albo jeśli finanse publiczne pogorszą się bardziej od naszych obecnych oczekiwań". Obniżenie ratingu spowodowało gwałtowne osłabienie złotego. Po decyzji S&P euro wyceniano na 4, czterdziestu osiem zł, podczas gdy pół godziny wcześniej kurs EUR/PLN wynosił 4, 42.

Ministerstwo Finansów uznało tamtą decyzję za niezrozumiałą z perspektywy charakterystyki ekonomicznej i finansowej, sprzeczną z ocenami pozostałych filii ratingowych, największych międzynarodowych instytucji finansowych oraz uczestników targów finansowych. W późniejszych wypowiedziach szef MF Paweł Szałamacha uznawał obniżkę ratingu za motywowaną względami politycznymi.

Na początku kwietnia też agencja Moody's zasugerowała, hdy utrzymujący się polityczny spór wokół Trybunału Konstytucyjnego być może negatywnie zaważyć na wycenie ratingu, którego rewizja wydaje się zaplanowana na 13 maja. Obecnie Polska w filii Moody's ma ocenę A2 z perspektywą stabilną.

List od ministra

Temat ratingu Moody's wrócił na wstępie czerwca, gdy prezes TK Andrzej Rzepliński ujawnił, że Dawid Szałamacha zwrócił się do odwiedzenia niego pisemnie, by rozważył powstrzymanie się do trzynaście maja z publicznymi wypowiedziami, podnoszącymi poziom sporu o Trybunał Konstytucyjny. Uzasadnił to tym, że właśnie tego dnia agencja Moody's dzierży podjąć decyzję ws. ratingu Polski. Rzepliński tłumaczył, iż chciał się spotkać wraz z Szałamachą, ale ten nie zaakceptować znalazł czasu, więc zdecydował się ujawnić tę korespondencję.

Wiceminister: hipotetyczna obniżka ratingu nie zagrozi 500 plus

Pytany o to w czwartek w Sejmie przez posłów NA Szałamacha odparł, że istotą prawną jego pisma do prezesa Trybunału Konstytucyjnego była konstytucja i nakaz dbałości o sprawy kraju.

W środę "Europejski Pula Odbudowy i Rozwoju oznajmił, że podwyższa swą prognozę rozwoju gospodarczego Polski spośród 3, 3 na trzech, 6 proc. Komisja Europejska polepszyła też swoją ocenę Polski, obniżając poziom wytęsknionego deficytu budżetowego. Twarde informacje są dobre ale, jak wszystkim wiadomo, od dłuższego czasu część agencji ratingowych oprócz twardych danych rozszerza metodologię o inne składniki - bardzo ocenne i subiektywne, jak klimat polityczny" - mówił Szałamacha, tłumacząc, że właśnie w zależności z tym wystosował pismo do prezesa TK "z prośbą o rozważenie zachowania, o którym mowa przy piśmie".

- Nie zaakceptować miałem podstaw zakładać, iż to pismo natychmiast będzie przekazane do mediów - nie istnieje takiego zwyczaju - dodał. Powiedział też, że nie wie, jaka będzie weryfikacja Polski wydana przez Moody's. - Nie mam podstaw do uznania, że ma możliwość być negatywna. Twarde wiadomości są pozytywne - dodał szef MF.

Bez znaczenia?

W aktualnych publicznych wypowiedziach, zarówno prezes NBP Marek Belka, jak i przedstawiciele rządu, bagatelizowali znaczenie ewentualnego obniżenia ratingu.

- Jeżeli idzie o Moody's to zmiana perspektywy ratingu przez zmianę kategorii to nie stałbym się oczywiście dobry czynnik, lecz ponieważ gospodarka polska uważana jest za niezmiernie stabilną i bardzo dobrze zrównoważoną, to wpływ ewentualny takowej decyzji Moody's nie byłby dewastujący - oceniał Belka po jednym z posiedzeń RPP. - Nie uważam, żeby to miało po sobie potencjał dramatu - dodał.

Szałamacha wie, co zrobi Moody's z ratingiem Polski? Resort pasuje

Innym razem wyraził opinię, że oczekiwana obniżka już mogła zostać zdyskontowana w notowaniach złotego. a mianowicie Nie spodziewam się tsunami - zaznaczył. Po kwietniowych sugestiach Moody's złotówka ponieważ mocno traciła względem głównych walut.

Także wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki mówił w TVN24, że jeśli nawet zmniejszenie ratingu nastąpi, "nie ma powodu rozdzierać szat". a mianowicie To nie jest wystarczy świata - zaznaczył.

Wskazał też, że nie było dotąd jednoznacznego sygnału ze strony agencji Moody's, jaką zamierza podjąć decyzję w sprawie ratingu Polski. - Chciałbym, byśmy byli traktowani poważnie przez filie ratingowe - powiedział. Informując o ewentualnym wpływie kompletnej sytuacji na notowania złotego przekonywał, że "kiedy złotówka porusza się w naszym trendzie 4, 20-4, 60 (względem euro), to ja się nie martwię, nie chciałbym, by była zbyt mocna albo za słaba.

Podczas środowej prezentacji w Sejmie raportu dzięki temat 8 lat rządów PO-PSL przedstawiciele opozycji przekonywali, że zorganizowanie tej dyskusji właśnie teraz ma opcjonalnie przykryć negatywne konsekwencje obniżki ratingu. Audyt rządów PO-PSL, mówiła Katarzyna Lubnauer wraz z Nowoczesnej, został stworzony "ad-hoc z politycznych pobudek - tuż po wielkim, udanym marszu opozycji i tuż przed ratingiem agencji Moody's".

Źródło:. pl Polski rating na powierzchni 20 lat

Ekonomiści podzieleni

Z kolei ekonomiści ankietowani przez PAP-Biznes byli podzieleni w ocenie możliwego ruchu agencji. Spośród 19 ankietowanych ekonomistów 11 spodziewało się cięcia ratingu w celu poziomu A3, w tym ośmiu wraz z obniżeniem szanse do negatywnej, a 3 z zachowaniem perspektywy stabilnej. Pozostałych ośmiu zakładało zredukowanie jedynie perspektywy ratingu aż do negatywnej, z pozostawieniem ratingu na poziomie A2. Oznaczało to, że 16 ekonomistów zakłada obniżkę perspektywy. Według m. in. Morgan Stanley należy się liczyć także z wariantem, w jakim Moody's wcale nie podejmie w piątek tematu weryfikacje Polski.

Związane z