Temat: Strefa euro

Dom - Ze swiata - Temat: Strefa euro

22.06.2019-295 widoki -Ze swiata

Ateny w objęciach Putina? «Rosja nie boi się ofiarować pieniędzy»  Ze świata

  • Drony wspierają walczyć z oszustami podatkowymi
  • Ateny zakończyły program pomocowy. Grecy dalecy od świętowania
  • Pierwsza taka wyspa po regionie. Władze stawiają na "zielone zasilanie"
  • Janis Warufakis w TVN24 BiS: "Udają, że kryzys się skończył. Greckiego długu nie da się spłacić"
  • Szykują się zmiany w strefie €. "Porozumienie jest na wyrwanie ręki"

- UE ma środki na wsparcie Grecji, tylko boi się je dać. Rosja a nie boi się dać pieniędzy, tylko tych nie istnieje - uważa Marek Ostrowski, komentator TVN24 Biznes i Świat. Robert Zmiejko wraz z Szkoły Głównej Handlowej ocenia, że "UE nie może zezwolić na wszelkie ustępstwa, bo obawia się, hdy nadejdzie fala antysystemowców". Obecnie w Brukseli odbywa się kolejna seria nadzwyczajnych spotkań, które mają na celu znalezienie porozumienia między Grecja a jej wierzycielami.

Szczyt przywódców państw UE poprzedziło nadzwyczajne spotkanie ministrów finansów krajów eurolandu. Ponadto przed południem doszło do odwiedzenia rozmowy szefa KE Jean-Claude'a Junckera z premierem Cypru Aleksisem Ciprasem, który nadal przed wieczornym szczytem posiada też spotkać się wraz z kierownictwem EBC i MFW.

Jak poinformował aczkolwiek szef Eurogrupy ostateczne rozstrzygnięcia w sprawie pomocy dla Grecji są dziś niedostępne.

Grecja w krawędzi, Kopacz uspokaja. "Polska gospodarka jest stabilna"

Życzenia obywateli

- Dzisiaj Grecją rządzi Syriza, która ewentualna do władzy z hasłami populistycznymi, ale dzisiaj pani patrzy na sondaże. Posiada około 34-35 proc. poparcia, to pokazuje, że ludzie w Grecji jest cały czas za Syrizą, za tym, co przedstawia i ofertami, z jakimi jeździ do odwiedzenia Brukseli - powiedział Robert Zmiejko.

W niedzielę osiem tysięcy Greków protestowało w Atenach przeciwko ewentualnym dalszym cięciom budżetowym, m. in. obniżeniu wysokości emerytur. Demonstranci domagali się od momentu rządu nieustępliwości w negocjacjach z wierzycielami Grecji.

W jego ocenie "społeczeństwo domaga się, aby politycy Grecji bardzo twardą dłonią negocjowali z Unią Europejską wszystkie kwestie dotyczące przyszłości finansowej państwa".

Z drugiej strony mamy UE, która "nie może zgodzić się na wszelkie ustępstwa i wszelkie postulaty, które proponuje rząd Grecji".

- Dlatego nie być może się zgodzić, bo spośród jednej strony są to kwestie mało realistyczne, jeżeli idzie o sprawy gospodarcze, a z drugiej strony UE obawia się, że nadejdzie fala tzw. głosów zmian, antysystemowców - stwierdził Zmiejko.

Przykładem według eksperta jest tu choćby hiszpańska partia Podemos, która wywodzi się z ruchu oburzonych i sprzeciwiająca się rosnącym nierównościom społecznym.

Nowe propozycje Aten: przedłużenie wieku emerytalnego. "Teraz piłka jest po stronie wierzycieli"

Rosja pomoże?

"Financial Times" pisze, iż wobec deficytu porozumienia Grecji z wierzycielami, Stany Zjednoczone obawiają się, że ewentualne bankructwo Aten może wepchnąć ten państwo w orbitę Rosji. To dałoby Moskwie większe możliwości wpływania na Ateny, które należą do NATO a tym samym możliwość podsycania wewnętrznych sporów w UE - pisze dziennik.

Marek Ostrowski uważa jednak, że Rosja nie będzie w dzieje pomóc finansowo greckiemu rządowi.

- Rosja obcina nawet swoje inwestycje po infrastrukturę naftową. Rosja nie ma pieniędzy na wikt Donbasu - argumentował. Jak na przykład dodaje, deklaracje przedstawicieli rosyjskiej władzy mówiące o ochoty pomocy należy postrzegać tylko jako "gest polityczny".

Przy tej okazji zwraca się uwagę na zeszłotygodniową wizytę greckiego premiera Aleksisa Ciprasa w Rosji, jaka przypomniała o więzach politycznych łączących Ateny z Władimirem Putinem.

"UE się boi"

Od końca 02 grecki rząd prowadzi rokowania z Komisją Europejską, Międzynarodowym Funduszem Walutowym i W europie Bankiem Centralnym co do reform, które są warunkiem odblokowania pomocy finansowej.

Zdaniem Marka Ostrowskiego, "to nie jest tak, że gremia, które decydują dzisiaj na temat Grecji, nie mają zasobów na pomoc, ale te środki są kosztowne".

- Nie można ofiarować Grecji bez warunków, bo może to uruchomić lawinę wydatków na problemy pozostałych państw - powiedział sprawozdawca radiowy TVN24 Biznes i Glob.

Ostrowski stwierdził, że "UE ma pieniądze, tylko boi się dać, a Rosja nie lęka się podarować, tylko pieniędzy nie ma".

Negocjacje

Obecny program ratunkowy dla Grecji wygasa z końcem czerwca. Jeśli do tego czasu odrzucić będzie porozumienia w sytuacji przekazania Atenom ostatniej transzy tego programu - ok. 7, 2 mld euro - to Grecji grozi niewypłacalność. Do 30 czerwca Grecja ma zwrócić MFW 1, 6 mld euro, ale nie ma na to środków.

Związane z