Branson ws. Brexitu. Powiada "jako inwestor, ojciec i dziadek"

Dom - Ze swiata - Branson ws. Brexitu. Powiada "jako inwestor, ojciec i dziadek"

28.06.2019-763 widoki -Ze swiata

Branson uruchamia kampanię przeciwko Brexitowi  Ze świata

Richard Branson, miliarder i założyciel spółki Virgin Mobile, postanowił ruszyć z indywidualną kampanią, w której przekonuje Brytyjczyków do pozostania w szeregach Unii Europejskiej.

- Jestem jednym z niewielu biznesmenów, którzy pamiętają tak jak było, zanim powstała Unia - zaznaczał Richard Branson po krótkim nagraniu, które pojawiło się w sieci.

Opublikowano go m. in. także na stronie obrotu "Britain Stronger in UK" na Facebooku. Celem ekipy jest nawoływanie do pozostania w UE.

Nissan pozywa zwolenników Brexitu. Zbytnio bezprawne używanie logo

Indywidualna kampania

W filmie Branson wymieniał kolejno przewagi, jakie przyniosła mu Unia Europejska. Zaznaczał, że wejście do 500 milionów kontrahentów korzystających z usług swoim firm byłby znacznie trudniejszy. Wspominał także o potrzeby płacenia podatków za sprzedaż produktów na terenie państw unijnych.

Miliarder wskazywał nie tylko na aspekt finansowy.

- Mój tata Ted podczas drugiej walki światowej walczył w Afryce Północnej, Włoszech i Niemczech. Mój dziadek przeżywał horror w okopach podczas pierwszej wojny światowej. Ja naprawdę wierzę, że jeden z największych osiągnięć UE wydaje się być to, że utrzymuje jego członków w pokoju - ocenił Branson.

To nie pierwszy publiczny sprzeciw Bransona względem Brexitu. Jak na przykład informuje „The Guardian”, wedle brytyjskim prawem, miliarder zarejestrował swoją kampanię przed referendum. Wydać ma na panią a łącznie 10 tys. funtów.

Innym przedsiębiorcą, który opowiada się przeciwko wyjściu Wielkiej Brytanii z UE jest Stuart Rose, pełniący funkcję dyrektora wykonawczego firmy Marks & Spencer. Jednocześnie jest także prezesem stajnie „Britain Stronger in Europe”.

Brexit uderzy po pracowników z Polski? Minister wyjaśnia

Branson nie zaakceptować zagłosuje w ogóle

Co ciekawe, Richard Branson nie zaakceptować jest upoważniony do oddania głosu w czwartkowym referendum. Obecnie jest obywatelem Brytyjskich Wysp Dziewiczych (terytorium Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii), które są uznawane za pewien z rajów podatkowych. Branson jest mimo to rodowitym Brytyjczykiem, a jego grupa Virgin Mobile tylko na Wyspach zatrudnia 50 tys. ludzi. Jak przyznaje rzecznik Virgin Mobile, Branson namawia wszystkich z nich do zagłosowania za pozostaniem ich państwie w UE.

Właśnie w Wielkiej Brytanii mieszka także rodzina biznesmena.

- Chociaż od pewnego czasu mieszkam na Wyspach Dziewiczych, nigdy nie przestałem dbać o Wielką Brytanię i jej wspaniałych mieszkańcówrezydentów - powiedział Branson.

- Jako przedsiębiorca dałem się poznać jako postać, która nie lęka się niebezpieczeństwa, ale opuszczenie Unii Europejskiej to nie jest zagrożenie, którym chciałbym obciążyć Zjednoczone Królestwo - ani jako inwestor, ani ojciec, oraz dziadek. Jestem głęboko przejęty konsekwencjami, jakie może wówczas wywołać - wyjaśnia Branson.

Związane z