"FAZ" o Nord Stream 2: polityczny gazociąg, groteskowa postawa rządu

Dom - Ze swiata - "FAZ" o Nord Stream 2: polityczny gazociąg, groteskowa postawa rządu

29.07.2019-59 widoki -Ze swiata

«FAZ» o Nord Stream 2: polityczny gazociąg, groteskowa postura rządu  Ze świata

"Frankfurter Allgemeine Zeitung" krytykuje rząd Niemiec zbyt traktowanie gazociągu Nord Stream 2 jako przedsięwzięcia komercyjnego, podkreślając, że planowana magistrala jest projektem politycznym skierowanym przeciwko Ukrainie i krajom środkowoeuropejskim.

"Od pierwszego rosyjsko-ukraińskiego sporu o gaz 10 lat temu Unia przekonała się, że Moskwa chętnie posługuje się swymi zasobami energetycznymi jak geopolityczną bronią" - pisze pisarz opublikowanego w czwartek komentarza.

Strategiczne partnerstwo?

Polska obawia się Nord Stream 2. Ale antykoalicja powstaje w bólach

Tak było już wtedy, kiedy w europejsko-rosyjskich kontaktach była jeszcze mowa o strategicznym partnerstwie - zwraca obserwację "FAZ" dziwiąc się politykom, którzy uważają, że w czasie konfliktu Rosji z Ukrainą sytuacja może być odrębna.

"Stanowisko rządu niemieckiego, że budowa kolejnej nitki gazociągu przez Bałtyk być może być "projektem czysto komercyjnym", jest groteskowe" - mierzy komentator.

Projekt sensowny?

"FAZ" przyznaje, że kwestię, czy projekt gazociągu jest z ekonomicznego punktu widzenia sensowny, muszą rozstrzygnąć same zainteresowane firmy. "Polityczne skutki tego projektu są faktycznie oczywiste, że należy poddać go także politycznej ocenie" - pisze komentator.

"Planowana magistrala skierowana jest przeciwko interesom Ukrainy i krajów środkowo- i wschodnioeuropejskich" - stwierdza autor, dopisując, że Nord Stream 2 koliduje ponadto z projektami UE uniezależnienia się od czasu dostaw gazu z Rosji.

Jeżeli są po Berlinie osoby, które sądzą, że to korzystne spośród politycznego punkty widzenia, wówczas powinny przynajmniej otwarcie wówczas przyznać" - konkluduje podpisujący się inicjałami rve sprawozdawca radiowy "FAZ".

Polskie zastrzeżenia

Steinhoff: Rosjanie osłabiają wiarygodność jako dostawcy gazu na rzecz Europy

W osobnym materiale "FAZ" opisuje historię budowy gazociągu Nord Stream jak i również przedstawia polskie zastrzeżenia w stosunku do tego projektu. Autor surowca Hendrik Kafsack pisze, że ani Komisja Europejska, ani Rada Europejska nie są w stanie wstrzymać pomysłu, gdyż nie leży wówczas w ich kompetencjach. KE mogłaby jednak utrudnić realizację projektu domagając się dokładnego przestrzegania przepisów o wewnętrznym rynku energetycznym stanowiących, hdy gazociąg i dystrybucja gazu nie mogą znajdować się w jednym ręku. Ów przepis jest od dawna "cierniem w oku" prezydenta Władimira Putina - odczytujemy w "FAZ".

Na początku września przedstawiciele Gazpromu, niemieckich E. On i BASF-Wintershall, brytyjsko-holenderskiego Royal Dutch Shell, austriackiego OMV i francuskiego Engie (d. GdF Suez) podpisali prawnie obowiązujące układ akcjonariuszy co do budowy Nord Stream 2, nowej dwunitkowej magistrali gazowej o energii przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec poprzez Morze Bałtyckie.

Związane z