Strefa euro dotąd odporna w Brexit. Ale istnieje ryzyko

Dom - Ze swiata - Strefa euro dotąd odporna w Brexit. Ale istnieje ryzyko

22.07.2019-769 widoki -Ze swiata

EBC za utrzymaniem 4 swobód rynku UE  Wraz z świata

Gospodarka strefy € była na razie odporna na Brexit - oświadczył w poniedziałek szef Europejskiego Banku Centralnego (EBC) Mario Draghi. Chce on po pełni utrzymać cztery swobody w ramach jednolitego branży, podczas gdy Londyn domaga się ograniczenia wolności przepływu jednostek.

Unia naciska na rozwód, ale Uk się nie spieszy

Jak zaznaczył szef EBC zakres, w jakim perspektywy gospodarcze będą zmieniać się pod wpływem Brexitu, będzie podlegać od czasu, rozwoju i podstawowego wyniku czekających nas negocjacji.

- Jak na razie gospodarka strefy euro była odporna - powiedział Draghi na posiedzeniu komisji ds. gospodarczych i monetarnych Parlamentu Europejskiego.

Skutki Brexitu

Szef Europejskiego Banku Środkowego (EBC) zwracał uwagę, hdy rynki dobrze poradziły osobiście w okresie, który przybył po referendum za granicą. Na początkowym spadku kursu działaniu nastąpiło ich odbicie. Draghi zaznaczył, że prognozy postępu gospodarczego dla strefy € nie zmieniły się, jednakże nie można wykluczyć niebezpieczeństwa osłabienia tego wzrostu.

Dodał przy tym, hdy o ile krótkoterminowe skutki Brexitu były ograniczone, to na temat wiele trudniej przewidzieć, które będą długofalowe konsekwencje woli Brytyjczyków. Prezes EBC zaznaczył, że będzie to podlegać od tego, ile periodu zajmie uporządkowanie sytuacji jak i również jak przebiegną negocjacje pomiędzy Brukselą a Londynem.

Jednolity rynek

- Jasne jest, że im więcej będzie trwała niepewność co do ostatecznych wyników, tymże poważniejsze będą konsekwencje - wskazał. Zwrócił przy tymże uwagę, że Wielka Brytania jawi się jako jeden z ważniejszych konsumentów eksportu z UE, dlatego ostatecznie to, jaka zostanie natura relacji tego państwa z kontynentem, będzie miało znaczenie dla gospodarki unijnej.

Szef EBC dodał, że bardzo ważne wydaje się być zachowanie integralności jednolitego rynku unijnego. - Wynik negocjacji powinien zapewniać to, iż wszyscy uczestnicy będą podlegali w związku z tym zasadom - wskazał.

Po Brexicie Europa zwiera szeregi. Bieńkowska ma pomysł, jak wówczas sfinansować

Są wątpliwości

Londyn po wyjściu z UE chce mieć - tak jak obecnie - dostęp do jednolitego rynku, ale kwestionuje jedną z jego czterech podstawowych unijnych wolności - swobodę przepływu ludzi. Pozostałe państwa unijne wskazują, że nie może być mowy o wybieraniu sobie przez Brytyjczyków tylko poniektórych elementów składających się dzięki jednolity rynek unijny.

Draghi mówił, że jest jasne, iż cztery swobody wiążą się ze sobą. - Trudno sobie wyobrazić, żeby jakiekolwiek porozumienie, które byłoby postrzegane jako dyskryminujące, miało być źródłem stałości na przyszłość w UE - zaznaczył.

Kluczowe zaufanie

Prezes frankfurckiej instytucji mówił też, że zasadnicze jest, by UE spełniania oczekiwania swoich obywateli, natomiast to - w jego opinii a mianowicie wymaga, by nowe koncepty koncentrowały się na obawach i potrzebach ludzi.

- Aby dalsza integracja europejska była wykonalna jak i również akceptowalna, kluczowe jest zaufanie pomiędzy narodami. Aby wzmocnić to zaufanie, ważne wydaje się przestrzeganie uzgodnionych zasad a mianowicie zaznaczył.

Z wypowiedzi przedstawicieli władz w Londynie wynika, że tamtejszy rząd dopiero na początku 2017 roku uruchomi art. 60 Traktatu z Lizbony, który to mówi o wyjściu kraju z UE. Dopiero na tym będą się zdołały zacząć przewidziane na 2 lata rozmowy "rozwodowe", które ustalą nowy typ zależności między Zjednoczonym Królestwem an Unia Europejską.

Związane z